Akcja: KOOPERACJA!
Czy czas spędzony przy planszy kojarzy się Wam z rywalizacją, złymi emocjami, które wybuchają u dzieci, którym tym razem akurat nie udało się wygrać? TAK NIE MUSI BYĆ!

CO TO SĄ GRY KOOPERACYJNE?

W przeciwieństwie do klasycznych gier tu wszyscy gracze stanowią jedną drużynę: nie ma tu miejsca na współzawodnictwo, zamiast niego jest wspólne dążenie do celu, wspólna radość ze zwycięstwa (dużo rzadziej grupowe niepowodzenie).

PO CO GRAĆ, JEŚLI NIE MOŻNA WYGRAĆ?

Ależ można! Gry kooperacyjne nie kończą się wprawdzie klasyfikacją graczy na pierwsze, drugie i trzecie miejsce. Za to zwycięstwo i satysfakcja są wspólne: nie podzielone między liczbę graczy, a przez nią pomnożone!

Podobnie jak wszystkie inne gry i te z półki kooperacyjnych uczą przestrzegania ustalonych zasad, cierpliwości, koncentracji. Większość gier kooperacyjnych doskonale sprawdza się grupach mieszanych, np. w rodzinach z dziećmi w różnym wieku: starsi mogą pomóc młodszym, nie trzeba nikomu „dawać forów” – przecież gramy w jednej drużynie. To doskonały pretekst by spędzić razem czas bez żalu przegranej.

OTO KILKA NASZYCH ULUBIONYCH TYTUŁÓW:

Wielbicielom zagadek, szyfrów, zdań logicznych polecamy bombowy FUSE:



Dla podróżników ciekawych historii i geografii Afryki (a także miłośników klasyki literatury)
prezentujemy W PUSTYNI I W PUSZCZY



A może lubicie tworzyć sny, a potem je wspólnie wspominać?
Specjalnie dla Was: CHYBA ŚNISZ!



NAUKĘ WSPÓŁPRACY WARTO ZACZĄĆ JUŻ W PRZEDSZKOLU!

Dla najmłodszych drużyn polecamy potwornie śmieszne POTWORY DO SZAFY



...oraz szykujące się na bal kolorowe BIEDRONKI



A co jeśli w swoich zbiorach jeszcze nie macie żadnej typowo kooperacyjnej gry?

Wiele gier, zakładających rywalizację można dostosować do rozgrywek zespołowych: najczęściej wystarczy wspólnie liczyć punkty. Zobaczcie nasze „drużynowe warianty” recenzowanych gier, np.
Kajko i Kokosz. Przygody wojów
Pan Twardowski
Żubr Pompik
Misia i jej mali pacjenci .
comments powered by Disqus