Dzwon Zygmunt
Dawno temu w Krakowie mieszkał chłopczyk Staś. Tata Stasia był rzeźbiarzem i miał swoją pracownię tuż przy Wawelu, dlatego chłopczyk często bawił się na wawelskim wzgórzu.

Pewnego dnia bawił się jak zwykle z kolegami i namówił ich by razem z nim weszli na dzwonnicę i dotknęli potężnego dzwonu Zygmunta. Chłopcy weszli na górę a potem z wielkim wysiłkiem, łapiąc za liny rozhuśtali dzwon.

Usłyszawszy dźwięk dzwonu na wieży natychmiast pojawili się kościelni i skrzyczeli chłopców, szczególnie małego Stasia za takie psoty.

"Na dźwięk dzwonu Zygmunta" - powiedzieli mu - "trzeba sobie zasłużyć!"

Tym chłopcem był Stanisław Wyspiański - znakomity malarz, poeta i architekt. Podczas pogrzebu żegnało go właśnie bicie dzwonu Zygmunta.

Wydrukuj kolorowankę do legendy:


comments powered by Disqus