Radosna podróż HULAJNOGĄ PRZEZ SZCZĘŚLIWĄ ARABIĘ
Lubicie niezwykłe podróże? Takie po egzotycznych krainach z niesamowitymi przygodami po drodze? Oczywiście, najlepiej samemu się wybrać na taką wyprawę! Zanim spakujecie plecak poczytajcie o tym jak Dominik Wieczorkiewicz zwiedzał Półwysep Arabski… na hulajnodze.



Nie tylko środek transportu (jak się okazało nie spotykany w tych dalekich krajach), czy towarzystwo pluszowej przytulanki Krysi stanowi o wyjątkowości opisanej podróży, jak i całej książki. W pierwszej kolejności na uwagę zasługuje postać narratora: leśnika z Puszczy Noteckiej. Dominik Wieczorkiewicz to nie wielki geograf, odkrywca, naukowiec, ale chłopak (no dobra: mężczyzna), który ma marzy
o przygodzie i to marzenie spełnia
.



Autor doskonale dostosowuje swoją opowieść do małoletniego czytelnika. Pisze krótkimi, jasnymi zdaniami, nie używa skomplikowanych terminów i pojęć. Opisuje to, co może zaciekawić dzieci: obyczaje ludzi, niezwykłe zwierzęta i przyrodę. Tekst dopełniają towarzyszące mu liczne zdjęcia odwiedzanych miejsc, spotkanych ludzi i zwierząt, dzięki czemu opowieść zyskuje na autentyczności
i nabiera charakteru reportażu.



Dla mnie szczególnie istotne jest to, że autor nie kreuje się na bohatera: wspomina o swoich błędach, potknięciach, trudnych sytuacjach – i oczywiście o tym, jak sobie z nimi poradził (moja ulubiona i najbliższa moim doświadczeniom to ta o upuszczeniu aparatu fotograficznego). To ważna lekcja: niezależnie czy wybieramy się na drugi koniec świata, czy do pobliskiego lasu: niespodziewane sytuacje i przeszkody czekają na nas wszędzie! To jak do nich podejdziemy (najlepiej z uśmiechem :) będzie świadczyć o tym, czy zasłużyliśmy na miano prawdziwego podróżnika.



Przy całej radości płynącej z towarzyszenia autorowi w jego podróży i przygodach należy też wspomnieć o walorach edukacyjnych, które przemycane są nieco „przy okazji”. Wiedza geograficzna, przyrodnicza, czy społeczno-obyczajowa dotycząca Półwyspu Arabskiego i jego mieszkańców zapadanie nam w pamięci zupełnie niechcący. Być może na tyle „zarazi tematem”, że zaciekawieni tym egzotycznym regionem świata poszukają więcej informacji w bardziej szczegółowych, popularnonaukowych publikacjach.

Zapraszamy też do odwiedzenia strony autora: hulajkrysiu.com - znajdziecie tu wiele dodatkowych zdjęć i opowieści, także z innych hulajnogowych podróży!

Gotowi na podróż? Zatem wszystkie nogi na hulajnogi i… szczęśliwej drogi!



Dominik Wieczorkiewicz, Hulajnogą przez Szczęśliwą Arabię
Ilustracje: Zofia Zabrzeska
Wydawnictwo Skrzat, 2018
comments powered by Disqus